Gazeta Wyborcza Łódź 9 lutego 2005 "Decyzja w sprawie A1" (kwinto) Minister Infrastruktury odrzucił skargi mieszkańców Andrzejowa i łódzkich ekologów w sprawie przebiegu autostrady A1 przez Łódź. - Za dwa tygodnie zacznie się wykupywanie gruntów DROGI. Oddalone skargi protestujących Przełom na A1 Minister Infrastruktury odrzucił skargi mieszkańców Andrzejowa i łódzkich ekologów w sprawie przebiegu autostrady A1 przez Łódź. - Za dwa tygodnie zacznie się wykupywanie gruntów - deklarują urzędnicy wojewody - To decyzja, na którą czekaliśmy siedem lat, czyli odkąd pojawiła się pierwsza lokalizacja - potwierdza informację Andrzej Cymerman, dyrektor biura do spraw autostrad w Urzędzie Wojewódzkim. - Kończy się wreszcie proceduralny spór, który znalazł finał w Ministerstwie Infrastruktury. Dzięki temu możemy przyspieszyć prace nad wykupem gruntów i działek w korytarzu autostrady. To był ostatni odcinek A1, który blokowały protesty. Z drugiej strony 40 właścicieli ziemi w Andrzejowie naciskało, byśmy kupowali tereny jak najszybciej. Przypomnijmy: pięć miesięcy temu wojewoda łódzki ostatecznie zdecydował, którędy ma przebiegać odcinek autostrady A1 przez Łódź. Przetnie on ul. Brzezińską, Andrzejów, stację przeładunkową Łódź-Olechów i dotrze aż do Woli Rakowej. Zaraz potem urzędników wojewody zasypały skargi prawie 200 mieszkańców i organizacji ekologicznych - Stowarzyszenia "Bezpieczna Autostrada", Obywatelskiego Ruchu Ekologicznego i Stowarzyszenia Obywatel. Protestujący chcieli, by minister infrastruktury zablokował inwestycję. Domagali się przebiegu drogi w tunelu albo przesunięcia jej na starą trasę przechodzącą przez Andrespol. Decyzja ministra, która dotarła już do Urzędu Wojewódzkiego, rozstrzyga, że taka lokalizacja autostrady jest ostateczna. Oznacza to, że w 2008 r. będzie mogła ruszyć budowa dwóch kolejnych odcinków: Stryków-Wiskitki (A2) i Stryków-Częstochowa (A1). Do końca listopada skończy się budowa pierwszego w Łódzkiem odcinka autostrady A2 (Stryków-Konin). Ponad 100-kilometrowy odcinek jest podzielony na pięć fragmentów - trzy biegną przez województwo łódzkie: Dąbie-Wartkowice, Wartkowice-Emilia, Emilia-Stryków. Dwie pozostałe części przechodzą przez Wielkopolskę (Dąbie-Koło i Koło-Konin). Koszt tylko dla łódzkiego odcinka A2 to ponad 150 mln euro (z Wielkopolską to ponad 290 mln euro).